Diversity, identity and… being a single

Dodano: 17-02-2016

Dzień singlaDiversity management to jedna ze współczesnych “topowych” metod zarządzania. Najogólniej (bez wnikania w definicje tego pojęcia), w diversity management chodzi o to, by, z korzyścią dla organizacji oraz zatrudnionych w niej ludzi, wykorzystywać potencjał wynikający z różnorodności pracowników.

O zróżnicowaniu kadr stanowią wszelkie wymiary tzw. tożsamości człowieka, czyli identity. Wymienia się trzy główne aspekty tożsamości: pierwotną, wtórną oraz organizacyjną. Jednym z aspektów tożsamości pierwotnej jest sytuacja rodzinna, która związana jest między innymi z byciem lub nie w trwałym związku.

Osobę, która z wyboru żyje w pojedynkę, potocznie nazywa się singlem. Obserwacja praktyki zarządzania pokazuje, że stosunek pracodawców do pracowników-singli zmienia się. Jeszcze parę lat temu do „kanonu” pytań zadawanych (głównie młodszym kandydatom) podczas rozmów kwalifikacyjnych można było zaliczyć te dotyczące planów związanych z założeniem rodziny. Krótko mówiąc: osoba pragnąca stałego związku i dzieci nie była właściwym kandydatem do zatrudnienia. Jak jest obecnie? Zdania są tu podzielone. Niektórzy uważają, że pracodawcy w dalszym ciągu preferują singli, bo stereotypowo uważa się ich za bardziej dyspozycyjnych. Inni stoją na stanowisku, że single są w pracy dyskryminowani: im powierza się dodatkowe prace, na nich spada konieczność zostania po godzinach.

Z punktu widzenia zarządzania (oraz oczywiście prawa pracy i Konstytucji RP) niesprawiedliwe traktowanie jakiejkolwiek grupy pracowników, czy to singli, czy osób będących w formalnych lub nieformalnych związkach, jest niewłaściwe. Dobrze zatem, że dyskusja na ten temat jest podejmowana. Różnorodność zasobów ludzkich organizacji przyjmuje bowiem różne oblicza, a nie każde z nich jest rezultatem świadomych wyborów człowieka. Niekiedy wynika niekiedy także ze zdarzeń losowych, niezależnych od jednostki.

PS: Wpis jest nieco spóźniony, ale o „Dniu singla”, który mnie zainspirował, i który przypada 15. lutego, dowiedziałam się dopiero dziś.

Katarzyna Wojtaszczyk